Niedawne obfite opady śniegu w górach Sierra Nevada, tuż na południe od Granady, wzmogły spekulacje, że najdalej na południe wysunięty ośrodek narciarski w Europie będzie mógł zostać otwarty mimo trwających ograniczeń działalności i przemieszczania się w czasie pandemii koronawirusa. W czwartek rząd regionalny Andaluzji zezwolił na oficjalne otwarcie stoków w piątek 18 grudnia.

Wszystkie urządzenia ośrodka, w tym wyciągi orczykowe i krzesełkowe, zostały sprawdzone i są w pełni sprawne, a pokrywa śnieżna na wyższych stokach ośrodka, który sięga 3 300 metrów nad poziomem morza, przekracza metr. Spółka zarządzająca liczyła na rozpoczęcie sezonu 2020-21 już 28 listopada i wykorzystanie długiego weekendu od 4 do 8 grudnia, ale pandemia i wątpliwości co do protokołów, które należy wdrożyć w ośrodku, wymusiły opóźnienie, które teraz dobiega końca.
W tym roku szczególnie zachęca się narciarzy i innych gości Sierra Nevada do wcześniejszej rezerwacji wypożyczenia sprzętu i innych usług przez internet, co ograniczy kolejki i bliskie kontakty w ośrodku. Karnety narciarskie zostały bezpłatnie dostarczone do domów osób, które już dokonały rezerwacji, a odwiedzający ośrodek tej zimy mogą liczyć na lepsze warunki narciarskie dzięki zakupowi 100 nowych armatek śnieżnych, które uzupełnią 200 używanych w poprzednich latach.
Tymczasem ośrodki narciarskie w hiszpańskich Pirenejach pozostają na razie zamknięte – Baqueira Beret zdecydowała się przełożyć otwarcie zaplanowane na 11 grudnia. Trwają starania o centralną koordynację działań i protokołów koronawirusowych w poszczególnych ośrodkach Katalonii, ale dobra wiadomość dla narciarzy z León jest taka, że niewielki ośrodek Leitariegos już działa!
W piątek potwierdzono, że katalońskie ośrodki narciarskie zostaną otwarte w poniedziałek 14 grudnia.
Teraz wystarczy już tylko, by złagodzono ograniczenia w przekraczaniu granic regionów, tak aby osoby mieszkające poza Andaluzją również mogły tam dotrzeć!
Źródło: Sierra Nevada.



