Koszty budowy budynków mieszkalnych wzrosły do czerwca o 7,7% rok do roku. W ciągu zaledwie sześciu miesięcy ceny podskoczyły zatem o 9,6%, jak wynika z indeksu bezpośrednich kosztów budowy opracowanego przez ACR. Indeks cen płaconych osiągnął 140,85 punktu, przekraczając najwyższą wartość od początku publikacji tej serii, zanotowaną w czwartym kwartale 2019 roku – 133,63 punktu.
„Wzrosty odnotowane w ostatnich sześciu miesiącach wynikają w dużej mierze ze wzrostu cen surowców, takich jak stal, drewno, aluminium czy miedź. Nie widać jeszcze istotnego wzrostu kosztów robocizny, która w ostatnich latach była główną przyczyną stałego wzrostu kosztów budowy” – mówi Guillermo Jiménez, dyrektor generalny ACR.
Ceny w budownictwie biły rekordy już w czwartym kwartale 2019 roku, po 13 kolejnych kwartałach wzrostów. Ten trend wzrostowy został chwilowo przerwany przez kryzys zdrowotny w 2020 roku, przez który indeks spadł o 1,7% w trzecim i o 3,8% w czwartym kwartale ubiegłego roku. W 2021 roku trend wzrostowy z ostatnich lat jednak nie tylko powrócił, ale i przyspieszył.
Koszty wzrosły w czerwcu o 7,7% rok do roku

Tak czy inaczej, „trudno przewidzieć, jak będą zachowywać się ceny w najbliższych miesiącach i czy wpłyną na firmy z branży, które w obliczu niepewności ostatniego roku mogły podjąć pewne ryzyko, by utrzymać poziom działalności” – wskazuje Jiménez.
„Naszym zdaniem wszystkimi decyzjami podejmowanymi obecnie przez każdego z uczestników łańcucha produkcji powinna kierować ostrożność, ponieważ jesteśmy kluczowym sektorem dla odbudowy gospodarczej kraju” – podkreśla dyrektor generalny ACR i dodaje: „Jesteśmy przekonani, że współpraca wszystkich stron, w najpełniejszym tego słowa znaczeniu, to jedyny sposób, by ten trend wzrostowy nie zagroził wykonalności i rentowności projektów”.
Koszty konstrukcji: 17%
Najbardziej wzrosły koszty fundamentów i konstrukcji nowych budynków, które są wskaźnikiem wyprzedzającym dla pozostałych pozycji – odpowiednio o 13,4% i 17%. Wyróżniają się też wzrosty cen stolarki drewnianej (7,1%) i szklenia (10,4%). Jedynie roboty ziemne potaniały rok do roku o 1,8%.
Źródło: El Economista, czerwiec 2021



